PILNE Połamany pantograf przy Cmentarzu Grabiszyńskim

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Niesamowite! Bartłomiej Kubkowski przepłynął Bałtyk wpław

160 kilometrów otwartego morza, 54 godziny pływania. Bez snu. Bez odpoczynku. Bez dotykania łodzi. Bartłomiej „Foka” Kubkowski dokonał niemożliwego – przepłynął wpław Bałtyk, ze Szwecji do Polski. Absolwent Szkoły Mistrzostwa Sportowego we Wrocławiu dokonał tego jako pierwszy człowiek na świecie. Była to już jego piąta próba, a towarzyszył jej szczytny cel - zbiórka na rzecz chorych na raka, podopiecznych Fundacji Cancer Fighters.   

Reklama

Bartłomiej „Foka” Kubkowski to prawdziwy wojownik. Jeden z najbardziej wytrzymałych polskich pływaków długodystansowych podjął piątą próbę przepłynięcia Morza Bałtyckiego wpław w ramach projektu Baltic Ultra Swim. Poświęcił temu projektowi 5 lat i za piątym razem się udało. O jego wcześniejszych próbach pokonania wpław Bałtyku – ze Szwecji do Polski - pisaliśmy w tekstach poniżej:

Pokonanie trasy zajęło mu ponad 54 godziny. Wystartował w piątek 31 lipca w Szwecji. W niedzielę 2 sierpnia, o 19:59 „Foka” wyszedł z morza o własnych siłach na plaży w Dziwnowie, po przepłynięciu 160 km i zapisał się w historii światowego pływania jako pierwszy człowiek, który tego dokonał.

Wielki wyczyn Polaka i wsparcie dla Cancer Fighters

To było ekstremalne wyzwanie. Przez kilkadziesiąt godzin płynął w zimnej, zmiennej wodzie Bałtyku, bez możliwości dotknięcia łodzi asekuracyjnej. Posiłki i napoje dostawał z pokładu na specjalnym kiju. Liczyło się tempo, wytrzymałość – fizyczna i psychiczna, ale też decyzje wspierającego go zespołu i pogoda.

Przed startem napisał:

Poświęciłem temu projektowi ostatnie 5 lat swojego życia i zrobię wszystko, żeby stanąć na drugim brzegu. Bałtyk nie wybacza błędów. Jest zimny, nieprzewidywalny i zmienny. To nie jest zwykłe pływanie. To kilkudniowa walka z własnymi ograniczeniami, zmęczeniem i samotnością.
Bartłomiej Kubkowski na ultrabalticswim.pl

„Całe moje przedsięwzięcie dedykuję Wojownikom z Fundacji Cancer Fighters. To dla tych, którzy walczą każdego dnia z nierówną chorobą” - dodał na stronie akcji.

Cancer Fighters: „Jesteś wielki”

W poniedziałek 3 sierpnia rano na koncie zbiórki Fundacji Cancer Fighters, która – przypomnijmy – ma swoją operacyjną siedzibę w Klinice Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej „Przylądek Nadziei” we Wrocławiu – było ponad 777 tys. zł (stan na godz. 10:30).

Od dzisiaj mówimy: do pięciu razy sztuka! Bartłomieju Kubkowski jesteś wielki! Napisałeś swoją historię, która zapamiętamy na zawsze!
Fundacja Cancer Fighters na Facebooku

Przedstawiciele Fundacji podziękowali przy okazji wszystkim kibicom i darczyńcom. Pieniądze ze zbiórki będą tym razem wsparciem dla dorosłych podopiecznych Cancer Fighters.

- Dziękujemy każdemu, kto kibicował i każdemu, kto wsparł zbiórkę Bartka! „Foka” udowodnił, że możliwe jest wszystko i nigdy nie można się poddać. My wierzymy w to każdego dnia! – napisali na Facebooku, a prezes Cancer Fighters Marek Kopyść powiedział w TVN24, że „Foka” był przed laty wolontariuszem na szpitalnym oddziale onkologicznym. Został też w ubiegłym roku dawcą szpiku. 

Piąta próba pokonania Bałtyku. Tym razem udana

To była jego piąta próba pokonania Bałtyku. W ubiegłym roku zabrakło mu zaledwie 11 kilometrów.

  • W 2025 roku pokonał 159 km i spędził w wodzie ponad 52 godziny
  • W 2024 roku musiał przerwać po 71,6 km z powodu trudnych warunków.
  • W 2023 roku przepłynął 116,8 km.
  • W 2022 roku zakończył próbę po 115 km.

Przypomnijmy, że Bartek Kubkowski w wieku 16 lat przyjechał do Wrocławia z Giżycka, bo w jego rodzinnej miejscowości nie było długiego basenu, na którym mógłby trenować. W stolicy Dolnego Śląska mieszkał cztery lata. Uczył się w Szkole Mistrzostwa Sportowego we Wrocławiu. 

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama